• Anna Cyklińska

REAKCJA NA STRES I TRAUMĘ


Jakiś czas temu w Polityce ukazał się wywiad z prof. Katarzyną Schier, autorytetem w dziedzinie badań nad traumą. Tytuł bezpośrednio sugeruje - „Polacy - naród z PTSD”. Pani profesor powołuje się na wyniki badań pani prof. Mai Lis-Turlejskiej z SWPS, przeprowadzonych na 80-latkach: „dzieciach Holokaustu i staruszkach z okolic Warszawy”. Wyniki pokazały, że PTSD, czyli zaburzenie stresowe pourazowe, wykazano u 50% badanych z pierwszej grupy i 30% z drugiej. Dla porównania, w krajach zachodu wskaźnik ten wynosi 5%.


Pani profesor tak komentuje wyniki: „W kontekście tego, że na naszej ziemi nie tak dawno działy się dramatyczne rzeczy i zginęło kilka milionów ludzi, więc wszyscy w jakimś stopniu jesteśmy dotknięci problemem utraty, wydaje mi się logiczne, że wiele osób pragnie, żeby ktoś się nimi zaopiekował. Słowem, nie da się moim zdaniem oczekiwać dobrej relacji (miłości) między dorosłymi dziećmi i rodzicami w kraju tak straumatyzowanym jak Polska. Powszechne są bowiem jej zaburzenia”.


Pani profesor tłumaczy jak doświadczenie traumy może być utrudnieniem bycia w relacji ze światem, ze sobą i z innymi. Jak bardzo wpływa na system rodzinny, przechodząc z pokolenia na pokolenie. Przejawia się w tym, czego rodzice nie dostali od swoich rodziców, a często oczekują nieświadomie od własnych dzieci. Jak również ogranicza dostęp do własnego ciała i cielesności, pozostawiając je na długo w napięciu.


Samo PTSD jednak diagnozuje się bardzo rzadko. Kilka postów temu pisałam już, jak wiele objawów z różnych kategorii należy spełnić. To, że powinniśmy uważać z przypisywaniem tego zaburzenia, nie oznacza umniejszanie konsekwencji traumatycznych wydarzeń. W tym poście wskazuję na inne reakcje na stres, które obecnie pojawiają się znacznie częściej.


art: @weronika.kuc

18 wyświetlenia0 komentarz

Ostatnie posty

Zobacz wszystkie